Pamięć Ziemi Orson Scott Card. Recenzja

Harmonijna utopia Choć Orson Scott Card napisał ponad pięćdziesiąt powieści, w Polsce znany jest przede wszystkim z Sagi Endera – zwłaszcza zaś z pierwszego jej tomu, zatytułowanego „Gra Endera”. Książka ta przyniosła mu w 1986 roku prestiżowe nagrody Hugo i Nebula, co zresztą rok później powtórzyło się w przypadku kolejnego tomu – „Mówca umarłych”. W całej twórczości amerykańskiego pisarza widać zamiłowanie do cykli i wielotomowych sag. „Pamięć Ziemi”, napisana w 1994 roku, to pierwsza część kolejnej z nich – „Powrotu do domu”. Uniwersum Carda opiera się tym razem na postapokaliptycznej wizji wszechświata, w którym około czterdziestu milionów lat wcześniej Ziemia uległa zniszczeniu. Zagłady dokonała sama ludzkość. Ułamek populacji zdołał się jednak w porę ocalić –…

Król bólu Jacek Dukaj. Recenzja

Pięć lat czekali miłośnicy prozy Jacka Dukaja na „Króla bólu”. Zaczęto już nawet mówić o powieści-widmo, która nigdy nie powstanie. Przyczyny tak długiej zwłoki omawia sam autor w postscriptum tego ogromnego zbioru opowiadań. „Skutkiem ubocznym jest literacki kształt tej książki jako kolekcji utworów pisanych przez autora o tym samym nazwisku, ale różnej konstrukcji umysłowej” – pisze. Z literaturą Dukaja niełatwo się mierzyć. Zapraszam zatem bez zbędnych zapowiedzi. Szanowni Państwo, oto przed wami: Wszechświaty Dukaja Opowiadanie „Linia oporu” jest wizją świata zdegenerowanego… luksusem. Ten świat nie jest ponury, wręcz przeciwnie: zaawansowana technika nie pozwala, by było w nim miejsce na choroby, starość, czy brak pieniędzy. Ludziom do bezproblemowego funkcjonowania nie brakuje w zasadzie niczego. Poza jednym…

Wilczy miot S.A. Swann. Recenzja

O czym mowa, kiedy mowa o wilkołakach S. A. Swann napisał książkę, która doskonale pokazuje, jakie aspiracje ma nurt fantasy. O ile trudny wątek miłosny można wyjaśnić za pomocą spisu kanonicznych chwytów gatunku, o tyle łączenie thrillera, powieści sensacyjnej, obyczajowej, psychologicznej  i historycznej (plus bardzo współczesna krytyka chrześcijańskiej hegemonii kulturowej) daje wgląd w ambicje gatunku, który wilkołaki i inne stwory wykorzystuje jedynie w celu wyprofilowania nastroju horroru. Wilczy miot jest tedy przykładem powieści kodowanej literacko wielokrotnie, która projektuje czytelnika chcącego przyjąć racje i obrazy znajdujące się w tzw. tle z refleksją, a nie jedynie fabularną wyrozumiałością. Oczekuje się od fascynatów gatunku fantasy, że przemyślą okoliczności i motywy, jakimi posługują się drugoplanowi bohaterowie i, być może…

Miasto i miasto China Mieville’a. Recenzja

Transgresja rzeczywistości recenzja powieści „Miasto i Miasto” China Mieville’a Miasto – skupisko ludzkie, charakteryzujące się zagęszczoną zabudową, zróżnicowaną strukturą społeczną mieszkańców, utrzymujących się w większości z zajęć nierolniczych — handlu, rzemiosła, przemysłu i usług; definicja ta nie ma wartości uniwersalnej, gdyż z różnymi cywilizacjami łączyły się różne koncepcje miasta. (za Encyklopedią PWN) Niezwykle rzadko zdarza się, bym recenzję rozpoczynał definicją, zaczerpniętą z encyklopedii. Tym razem zrobiłem wyjątek, ponieważ głównym bohaterem najnowszej powieści China Mieville’a jest… miasto. A właściwie: Miasto. A żeby być jeszcze bardziej ścisłym: dwa Miasta. Besźel i Ul Qoma Mieville stworzył w swojej powieści wizję dwóch przenikających się wzajemnie miast-państw. Besźel i Ul Qoma leżą gdzieś na obrzeżach Europy (po występujących w książce…