Bornholm, Bornholm Hubert Klimko-Dobrzaniecki
Klucz do męskiego świata Mężczyzna o mężczyznach. Szczerze. O ich uczuciach, potrzebach, stosunku do kobiet i rzeczywistości. Tak, w skrócie, można by opisać najnowszą książkę Huberta Klimko-Dobrzanieckiego pt. „Bornholm, Bornholm”. Ale to za mało. Brakuje mi słów. To jedna z tych lektur, która na długo pozostaje w pamięci. Zmusza do przemyśleń i nie pozostawia obojętnym. Można się nią delektować, ponieważ każda ze stron jest przyjemnością samą w sobie. Nie warto się spieszyć. Choć objętościowo to tylko 240 stron, momentami odnosiłam wrażenie, że czytam niekończący się wiersz o miłości. „Bornholm, Bornholm” to dwie odrębne historie. Autor naprzemiennie opisuje losy Horsta Bartlika, nauczyciela biologii oraz młodego (bezimiennego) mężczyzny, który opiekuje się swoją chorą matką. Obu mężczyzn dzieli…
Łóżko Janusz Leon Wiśniewski. Recenzja
Najnowsza książka Janusza L. Wiśniewskiego to zbiór siedmiu opowiadań, które wcześniej funkcjonowały jako teksty rozproszone. Drukowane były na łamach czasopism oraz wchodziły w skład innych publikacji, będących zbiorem krótkich form literackich sygnowanych przez wielu autorów. Kryterium tematyczne stało się determinantą przy doborze opowiadań włączonych w obręb tego tomu. Trafność tytułu przytłacza swoją dosłownością: łóżko jest bowiem słowem, które organizuje sensy wszystkich opowiadań. Jego konotacja jest niewyrafinowana: sen, miłość, seks. Tematyka, jak na Wiśniewskiego przystało plasuje się w kręgach dobrze znanych jego czytelnikom i niestety, przewidywalnych. Motywem wiążącym poszczególne opowiadania jest erotyka. Sceny miłości fizycznej zostały skonstruowane tak, jakby nadrzędnym celem przyświecającym autorowi było pretendowanie do miana pisarza bezpruderyjnego. Brak w opisie tych intymnych sytuacji subtelności,…
Książka Łóżko Janusz Leon Wiśniewski. Recenzja
Najnowsza książka Janusza L. Wiśniewskiego to zbiór siedmiu opowiadań, które wcześniej funkcjonowały jako teksty rozproszone. Drukowane były na łamach czasopism oraz wchodziły w skład innych publikacji, będących zbiorem krótkich form literackich sygnowanych przez wielu autorów. Kryterium tematyczne stało się determinantą przy doborze opowiadań włączonych w obręb tego tomu. Trafność tytułu przytłacza swoją dosłownością: łóżko jest bowiem słowem, które organizuje sensy wszystkich opowiadań. Jego konotacja jest niewyrafinowana: sen, miłość, seks. Tematyka, jak na Wiśniewskiego przystało plasuje się w kręgach dobrze znanych jego czytelnikom i niestety, przewidywalnych. Motywem wiążącym poszczególne opowiadania jest erotyka. Sceny miłości fizycznej zostały skonstruowane tak, jakby nadrzędnym celem przyświecającym autorowi było pretendowanie do miana pisarza bezpruderyjnego. Brak w opisie tych intymnych sytuacji subtelności,…
Recenzja książki Masakra Profana Jarosław Stawirej
Dlaczego nie pokocham Stawireja… W ostatniej dekadzie, polska literatura współczesna doświadczyła kilku spektakularnych debiutów. Na literacki parnas, przebojem, wdrapali się m.in. Dorota Masłowska, Wojciech Kuczok, Michał Witkowski, Mirosław Shuty. Każdy z wymienionych debiutantów, kolejną książką potwierdził swój talent. Bardzo cenię sobie publikacje Wydawnictwa Krytyki Politycznej i tym trudniej jest mi zrozumieć decyzję o wydaniu książki Jarosława Stawireja pt. „Masakra Profana”. Czuję się w mniejszości, bo nawet recenzent tygodnika „Wprost”, Roman Kurkiewicz, używając wysublimowanego języka zachęca do lektury. Dlaczego więc ja tak bronię się przed uczuciem do Stawireja? „Masakra profana” to książka opisująca losy wziętego brand managera międzynarodowej korporacji, któremu ukazuje się Matka Boska. Konstrukcja bohatera jest dosyć stereotypowa: wiadomo, jak brand manager to apartament w…




Obserwuj nas!